Poza klasyfikacją – Fleja.

W sumie, to zawsze kalafiorem zwisało mi to, czy człowiek odwiedzający sklepy się myje czy też nie. Poważnie. Ubrania mierzę rzadko, nigdy na gołe ciało, buty zawsze przez skarpetkę. Współkupujący czy klienci nie robią mi różnicy do momentu, w którym zaczynają śmierdzieć jak zatęchłe gacie dwustukilowego ciężarowca. W sumie, to sprzedaję komputery, więc ciężko, żeby ktoś mi coś pobrudził, ale w okolicznych sklepach dzieją się rzeczy przechodzące ludzkie pojęcie. Tylko dlatego, że odwiedza ich Fleja

Continue reading “Poza klasyfikacją – Fleja.”

Poza klasyfikacją – Fleja.

Słowniczek Sprzedawcy – Klient Macierewicz

Tak. Taki sam, jak miłościwie nam panujący minister Antoni. Spokojnie, nie będzie politycznie, bo nie o to tutaj chodzi. Klient należący do tej podgrupy przejawia zachowania zbliżone do tych, do jakich przyzwyczaił nas Pan minister. “Te, Sprzedawca, co ty bredzisz?” – krzyknie pewnie niejeden.
Spieszę z wyjaśnieniami. Continue reading “Słowniczek Sprzedawcy – Klient Macierewicz”

Słowniczek Sprzedawcy – Klient Macierewicz

Oficjalny email brzmi dumnie.

Jak w tytule. Dumnie brzmi i dobrze takowego mieć. Jak jest naprawdę, to aż szkoda gadać. W nawiązaniu do poprzedniego tekstu, przypominam, że zajmuję się również serwisami. Skoro tak jest, to zbieram dane klientów, bo przecież muszę wiedzieć komu oddać naprawiony sprzęt prawda? A jakie maile podają… Continue reading “Oficjalny email brzmi dumnie.”

Oficjalny email brzmi dumnie.