Słowniczek Sprzedawcy – Klient Mąż.

Niekoniecznie wielki, ale powrót ulubieńca publiczności – Słowniczka. Dzisiaj na tapecie, jak w tytule, Mąż. Stworzenie jakie jest, każdy widzi. Występuje oczywiście w kilku odmianach, jak to zwykle bywa w ramach Słowniczka. Przedstawię te najpopularniejsze.

Typów klienta Męża jest tyle co typów będących mężami. Najpopularniejsze tak naprawdę są trzy typy.

  1. Tyran Despota. Często miewa na imię Jarosław albo Dariusz, choć imię w zasadzie nieistotne. Wszystkie decyzje zakupowe są przez niego aprobowane, bądź nie. Dzieci nie mają prawa głosu w sprawach zakupowych, więc robią co chcą, z darciem mordy włącznie. Człowiek mocno nie znający się na tym co ogląda, ale żwawo nie dający po sobie poznać, że braki jakiekolwiek posiada. Żona przy mężu również w dwóch wersjach. Albo zahukana mysz, posłusznie wykonująca polecenia, albo taka sama jak on, ociekająca niedouczonym bucem.
  2. Najrzadziej spotykany – Partner – który podejmuje decyzje wspólnie z drugą połówką, w czasie rozmowy jest grzeczny i zazwyczaj wie, czego chce, a jak nie wie, to przynajmniej pyta z sensem. Dla dzieci gotów jest kupić wszystko co konieczne, ale nie spełnia ślepo ich zachcianek. Człowiek wysoce asertywny, mający pojęcie o świecie wokół siebie. Najkrócej mówiąc: Pozdrawiamy Pana.
  3. Mamałyga, zwany też “Tak, kochanie“. Sam jestem szczęśliwie zaobrączkowany, więc wiem, jak istotne jest zadowolenie żony, ale ten koleś albo przesadza, albo po prostu się poddał. Nieważne czego chce od niego żona i dzieci, facet odpowiada tylko “tak kochanie”, głosem mechanicznym jak minister obrony i widać po nim ile siły kosztuje go powstrzymywanie się przed uduszeniem małżonki kawałkiem sznurka. Spojrzenie mówi wszystko. To ten typ, na temat którego sąsiedzi zawsze mówią dziennikarzom, że “on zawsze był spokojny, cichy” zaraz po tym, kiedy wymordował pół osiedla.

Tak czy siak – słabo. Środowisko klientów jest tak zróżnicowane jak poglądy na temat przydatności musztardy w czasie gry wstępnej. Ciekaw jestem, jakie jest wasze zdanie na temat tego, który z wymienionych wyżej jest najbardziej prawdopodobnym członem? Z którym z nich powinniśmy się solidaryzować? Który z nich przypomina nas na zakupach?

Oddaję głos do studia.

 

INNI PACJENCI W RAMACH SŁOWNICZKA SPRZEDAWCY:
poza klasyfikacją – fleja
macierewicz
– klient p**da