Słowniczek Sprzedawcy – Edycja specjalna – Klient świąteczny.


KLIENT NIEZDECYDUPA

Tutaj akurat mamy tylko jedną, konkretną Panią. To Pani, która nie dość, że nie wie na co się zdecydować w czasie zakupów (a przypominam, że nie kupuje wzbogaconego uranu, ani niczego podobnego), a do tego, zachowuje się jak totalna dupa zakupowa. Czym się to przejawia? A na przykład tym, że Pani, w ramach kupowania sobie telefonu, chyba na święta, żeby sobie prezent sprezentować, potrafiła zamówić, DLA SIEBIE, do wyboru kilka telefonów, wiedząć, że wybór zostanie dokonany między dwoma. To po jakie licho były cztery kolejne? Ja wiem, rozumiem, Pani ma prawo. Ustawa jak byk mówi, że zakupy dokonane na odległość są chronione. Pani ma 14 dni na zwrot. Ja wszystko rozumiem. Pani wolno. WOLNO! Ale czy wypada?

Stopień zjadliwości: