Sprzedawca Blog

D/Gramatyka cz.2 – opcja usłużno-wysłużno-obsługowa

Ależ zaskoczony jestem, że stopień usługi, posługi i wysługi jest tak rozstrzelony. Że co? Że bez sensu? Ależ celowo. Podobnie jak nieumiejętne i zamienne używanie idiotyzmów. Ale co ja tam wiem?

I ze wszystkich możliwych miejsc, musiał mi Tiktok ciśnienie podnieść. Nie jest żadną tajemnicą, że jak ktoś ma w obserwowanych jakieś tysiąc kont, to jakiś procent z nich nie ma kompletnie nic wspólnego z jakością oferowanych tam treści, a bardziej z urodą oferujących. No i w moim przypadku też tak jest, bo nic nie poprawia humoru jak zobaczenie atrakcyjnego tego, no, khem… tańca.

Zatem, w ramach braku innych rzeczy do roboty, kiedy rozmarzyłem się mocno na tronie zadumy, przewijam leniwym palcem i wyskoczyło toto, nieprzyzwoicie atrakcyjne stworzenie. Do tej pory, z tego co widziałem, dziewczę raczej niewiele się odzywało, bardziej tańczyło i stroiło miny, ewidentnie mające na celu zmniejszenie atrakcyjności (bezskuteczne, że tak dodam) dwudziestoletniego, niepotrzebnie zmakijażowanego pyszczka. Problem polega na tym, że tutaj dziewczę postanowiło odpowiedzieć na zadane przez komentujących pytanie. Odpowiedź brzmiała: „Mam dwadzieścia lat i nie umiem obsługiwać się pralką.”

Znacie to uczucie, kiedy wasze wyobrażenia o czymś są, brutalnie weryfikowane? Kiedy założenia odbijają się od rzeczywistości, niczym dzik od rozpędzonego pociągu Czcibór, relacji Wrocław – Szczecin? Odkładając na bok atrakcyjne opakowanie, okazuje się, że mózg mocno wygładzony. No bo jak tak można?

Za moich czasów, a jako „żem stary i podeszły w leciech”, wiek, ten nieudawany, zobowiązywał. Mając lat pełnoletnio, trzeba było się spodziewać, że świat i otoczenie zacznie od nas pewnych rzeczy wymagać. Począwszy od płacenia podatków, w większości cholernie niesprawiedliwych, po prawidłowe wysławianie się i nie używania słów niezgodnie z ich właściwym przeznaczeniem.

Kochani. Obsługiwać można coś lub kogoś. Nie można obsługiwać się czymś. POSŁUGIWAĆ jak najbardziej… Szkoda, że takie rzeczy nadal się zdarzają.

Praktyka kar cielesnych we współczesnej szkole to ewidentnie przesada, ale jakieś zasady powinny obowiązywać, bo naprawdę źle się to dla poziomu wykształcenia w kraju skończy.

No i na koniec – czy klęczenie na grochu było w takich przypadkach aż takie złe? Tak tylko pytam…

w poprzednim odcinku

 
Książki na Ceneo.pl

2 thoughts on “D/Gramatyka cz.2 – opcja usłużno-wysłużno-obsługowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *